Pomoc

Pomoc:
Jak możesz
bezpłatnie pomóc
w rozwoju
tej strony?

Memy

Memy:
Podobno
jeden obraz
jest jak
tysiąc słów.

Encyklopedia

Encyklopedia
biblijna:

czyli wiedza
w wersji
skondensowanej

Artykuły

Artykuły:
szczegółowe
omówienie
najważniejszych
zagadnień biblijnych

Blogi

Blogi
tematyczne:

czyli swobodnie,
krótko, konkretnie,
i na temat...

Biblia on-line

Biblia on-line:
tekst Biblii
w wersji
przyjaznej
do czytania

Wystawy

Wystawy:
fotoreportaże
z wystaw
biblijnych
i kreacjonistycznych

Mapy

Mapy biblijne:
Zobacz, gdzie
toczyły się
wydarzenia
opisane w Biblii.

Pytania

Pytania:
Jeśli nie możesz
znaleźć informacji,
zadaj pytanie
autorowi serwisu.

Regulamin

Regulamin:
Jak korzystać
z serwisu,
żeby niczego
nie zepsuć?

Facebook

Facebook:
dołącz do
społeczności
i sledź bieżące
publikacje.

Cookies

Cookies:
Serwis wykorzystuje
HTML Cookies.
Kliknij tutaj
i dowiedz się więcej.

Biblia Gdańska on-line

RSS

RSS:
subskrybuj
kanał RSS
i nie przegap
żadnego wpisu.

Google +

Google +:
dołącz do
społeczności
i sledź bieżące
publikacje.

Księga Zachariasza

Przejdź do Psalmu:
01, 02, 03, 04, 05, 06, 07, 08, 09, 10,
11, 12, 13, 14

Rozdział 1

  1. Miesiąca ósmego, roku wtórego Daryusza króla, stało się słowo Pańskie do Zacharyasza, syna Barachiasza, syna Addo, proroka, mówiąc:
  2. Rozgniewał się Pan na ojce wasze rozgniewaniem.
  3. I rzeczesz do nich: To mówi Pan zastępów: Nawróćcie się do mnie, mówi Pan zastępów, a nawrócę się do was, mówi Pan zastępów.
  4. Nie bądźcie jako ojcowie wasi, do których wołali prorocy pierwsi, mówiąc: To mówi Pan zastępów: Nawróćcie się od dróg waszych złych, od myśli waszych złośliwych: a nie słuchali, ani dbali na mię, mówi Pan.
  5. Gdzież są ojcowie wasi? a prorocy izali na wieki żyć będą?
  6. Wszakóż słowa moje i prawa moje, którem rozkazał sługom moim prorokom, izali nie poimały ojców waszych? i nawrócili się i mówili: Jako był umyślił Pan zastępów uczynić nam według dróg naszych i według wynalazków naszych, uczynił nam.
  7. Dnia dwudziestego i czwartego, jedenastego miesiąca Sabath, roku wtórego Daryusza, stało się słowo Pańskie do Zacharyasza, syna Barachiaszowego, syna Addo, proroka, mówiąc:
  8. Widziałem w nocy, a oto mąż wsiadający na konia rydzego, a on stał między mirthy, które były w głębi, a za nim konie rydze, strokate i białe.
  9. I rzekłem: Co to zacz są, Panie mój? i rzekł do mnie Aniół, który mówił we mnie: Ja ukażę tobie, co to jest.
  10. I odpowiedział mąż, który stał między mirthy, i rzekł: Ci są, które posłał Pan, aby zbiegali ziemię.
  11. I odpowiedzieli Aniołowi Pańskiemu, który stał między mirthy, i rzekli: Zbiegaliśmy ziemię, a oto wszystka ziemia jest osiadła i odpoczywa.
  12. I odpowiedział Aniół Pański i rzekł: Panie zastępów! pókiż się ty nie zlitujesz nad Jeruzalem i nad miasty Judzkiemi, na któreś się rozgniewał? już to siedmdziesiąty rok jest.
  13. I odpowiedział Pan Aniołowi, który mówił we mnie, słowa dobre, słowa pocieszne.
  14. I rzekł do mnie Aniół, który mówił we mnie: Wołaj, mówiąc: To mówi Pan zastępów: Użaliłem się Jeruzalem i Syonu żalem wielkim.
  15. A gniewem wielkim Ja się gniewam na narody bogate; bo Ja rozgniewałem się mało, a oni pomogli do złego.
  16. Dlatego to mówi Pan: Wrócę się do Jeruzalem z litościami, a dom mój zbudowan będzie w nim, mówi Pan zastępów, i modła będzie rozciągniona nad Jeruzalem.
  17. Jeszcze wołaj, rzekąc: To mówi Pan zastępów: Jeszcze będą miasta moje opływać dobrami, i jeszcze Pan pocieszy Syon i obierze jeszcze Jeruzalem.
  18. I podniosłem oczy moje i ujrzałem, a ono cztery rogi.
  19. I rzekłem do Anioła, który mówił we mnie: Co to jest? I rzekł do mnie: Teć są rogi, które rozrzuciły Judę i Izraela i Jeruzalem.
  20. I ukazał mi Pan czterech rzemieślników.
  21. I rzekłem: Co ci idą czynić? Odpowiedział, mówiąc: Te są rogi, które rozmiotały Judę, każdego z osobna, i żaden z nich nie podniósł głowy swéj, i przyszli ci odstraszyć je, aby zrzucili rogi narodów, które podniosły róg na ziemię Judzką, aby ją rozproszyły.

Rozdział 2

  1. I podniosłem oczy moje i ujrzałem, a oto mąż, a w ręce jego sznur pomierników.
  2. I rzekłem: Gdzie ty idziesz? I rzekł do mnie: Abym mierzył Jeruzalem a obaczył, jako wielka jest szerokość jego i jako wielka dłuż jego.
  3. A oto Aniół, który mówił we mnie, wychodził, i Aniół drugi wychodził przeciw niemu,
  4. I rzekł do niego: Bież, mów do pacholęcia tego, rzekąc: Bez murów będą mieszkać w Jeruzalem prze mnóstwo ludzi i bydła w pośrodku jego.
  5. A Ja mu będę, mówi Pan, murem ognistym wokoło, i ku sławie będę w pośrodku jego.
  6. O, o, uciekajcie z ziemie północnéj! mówi Pan; bo na cztery wiatry rozproszyłem was, mówi Pan.
  7. O Syon! uciekaj, który mieszkasz u córki Babilońskiéj.
  8. Bo to mówi Pan zastępów: Po chwale posłał mię do narodów, które was złupiły; bo kto się was dotknie, dotyka się źrenice oka mego.
  9. Bo oto Ja podniosę rękę moję na nie, a będą korzyścią tym, którzy im służyli, a poznacie, że Pan zastępów posłał mię.
  10. Chwal a wesel się, córko Syońska! bo oto Ja idę i mieszkać będę wpośród ciebie, mówi Pan.
  11. I przyłączą się narodowie mnodzy do Pana w on dzień, i będą mi ludem, a będę mieszkał w pośrodku ciebie: a poznasz, że Pan zastępów posłał mię do ciebie.
  12. I posiędzie Pan Judę, dział swój w ziemi poświęconéj, i obierze jeszcze Jeruzalem.
  13. Niech milczy wszelkie ciało od oblicza Pańskiego; bo powstał z mieszkania swego świętego.

Rozdział 3

  1. I ukazał mi Pan Jezusa, kapłana wielkiego, stojącego przed Aniołem Pańskim: a szatan stał po prawicy jego, aby się mu sprzeciwiał.
  2. I rzekł Pan do szatana: Niech cię złaje Pan, szatanie! a niech cię złaje Pan, który obrał Jeruzalem. Aza ten nie jest głownia wyrwana z ognia?
  3. A Jezus był obleczon w szaty plugawe, a stał przed obliczem Anioła.
  4. Który odpowiedział i rzekł do tych, którzy stali przed nim, mówiąc: Zejmcie szaty plugawe z niego. I rzekł do niego: Otom zjął z ciebie nieprawość twoję a oblokłem cię w odmienne szaty.
  5. I rzekł: Włóżcie czapkę czystą na głowę jego: i włożyli czapkę czystą na głowę jego i oblekli go w szaty; a Aniół Pański stał.
  6. I oświadczał Aniół Pański Jezusa, mówiąc:
  7. To mówi Pan zastępów: Jeźli drogami mojemi pójdziesz, a straży mojéj strzedz będziesz, ty téż sądzić będziesz dom mój i strzedz będziesz sieni moich, a dam tobie chodzące z tych, którzy tu teraz stoją.
  8. Słuchaj, Jezusie, kapłanie wielki! ty i przyjaciele twoi, którzy mieszkają przed tobą; bo są mężowie znaczący przyszłe rzeczy: Bo oto Ja przywiodę sługę mego wschodzącego.
  9. Bo oto kamień, którym dał przed Jezusa; na kamieniu jednym siedmioro oczy są, oto Ja wyrzeżę rzezanie jego, mówi Pan zastępów, i odejmę nieprawość ziemie jego, dnia jednego.
  10. W on dzień, mówi Pan zastępów, będzie wzywał mąż przyjaciela swego pod winne drzewo i pod figę.

Rozdział 4

  1. I wrócił się Aniół, który mówił we mnie, i obudził mię, jako męża, którego budzą ze snu jego.
  2. I rzekł do mnie: Co ty widzisz? I rzekłem: Widziałem, ano lichtarz wszystek złoty, a lampa jego na wierzchu jego, i siedm lamp jego na nim, siedm téż nalewek do lamp, które były na wierzchu jego.
  3. I dwie oliwy wedle niego, jedna po prawicy lampy, a druga po lewicy jéj.
  4. I odpowiedziałem a rzekłem do Anioła, który mówił we mnie, mówiąc: Cóż to jest, Panie mój?
  5. I odpowiedział Aniół, który mówił we mnie, i rzekł do mnie: Izali nie wiesz, co to jest? I rzekłem: Nie, Panie mój.
  6. I odpowiedział a rzekł do mnie, mówiąc: Toć jest słowo Pańskie do Zorobabela, mówiąc: Nie wojskiem, ani siłą, ale duchem moim, mówi Pan zastępów.
  7. Cóżeś ty, góro wielka! przed Zorobabelem? w równinę: i wywiedzie kamień przedniejszy i wyrówna łaskę łaski jego.
  8. I stało się słowo Pańskie do mnie, mówiąc:
  9. Ręce Zorobabelowe założyły dom ten i ręce jego dokonają go: a poznacie, że Pan zastępów posłał mię do was.
  10. Bo kto wzgardził dni małe? a będą się weselić i ujrzą kamień cynowy w ręce Zorobabelowéj. Teć są siedmioro oczy Pańskie, które biegają po wszystkiéj ziemi.
  11. I odpowiedziałem i rzekłem do niego: Co są te dwie oliwy po prawicy lichtarza i po lewicy jego?
  12. I odpowiedziałem powtóre i rzekłem do niego: Co są dwa kłosy oliwne, które są podle dwu nosów złotych, na których są nalewki ze złota?
  13. I rzekł do mnie, mówiąc: Izali nie wiesz, co to jest? I rzekłem: Nie, Panie mój.
  14. I rzekł: Ci są dwaj synowie oliwy, którzy stoją przy Panującym wszystkiéj ziemi.

Rozdział 5

  1. I obróciłem się a podniosłem oczy swoje i ujrzałem, a ono księga latająca.
  2. I rzekł do mnie: Co ty widzisz? i rzekłem: Ja widzę księgę latającą, dłuża jéj dwadzieścia łokci, a szerzą jéj dziesięć łokci.
  3. I rzekł do mnie: Toć jest przeklęctwo, które wychodzi na oblicze wszystkiéj ziemie; bo wszelki złodziéj, jako tam napisano, sądzon będzie, a każdy przysięgający, z téj takież sądzon będzie.
  4. Wywiodę ją, mówi Pan zastępów, i przyjdzie do domu złodzieja i do domu przysięgającego na imię moje kłamliwie, i będzie mieszkać w pośrodku domu jego i zniszczy go i drzewa jego i kamienie jego.
  5. I wyszedł Aniół, który mówił we mnie, i rzekł do mnie: Podnieś oczy twoje a obacz, co to jest, co wychodzi.
  6. I rzekłem: Cóż jest? I rzekł: To jest dzban wychodzący. I rzekł: Ten jest oko ich po wszystkiéj ziemi.
  7. A oto talent ołowiu niesiono, a oto niewiasta jedna siedząca w pośrodku dzbana.
  8. I rzekł: Ta jest niezbożność, i wrzucił ją w pośrodek dzbana i włożył bryłę ołowiu na wierzch jego.
  9. I podniosłem oczy swoje i ujrzałem, ano dwie niewiasty wychodzące, a duch w skrzydłach ich, a miały skrzydła, jako skrzydła u kanie, i podniosły dzban między ziemię i niebo.
  10. I rzekłem do Anioła, który mówił we mnie: Dokąd te niosą dzban?
  11. I rzekł do mnie: Aby mu zbudowano dom w ziemi Sennaar, i był umocniony i był tam postawiony na podstawku swoim.

Rozdział 6

  1. I obróciłem się i podniosłem oczy swoje i ujrzałem, a ono cztery poczwórne wychodziły z pośrodka dwu gór, a góry góry miedziane.
  2. W pierwszym poczwórnym konie rydze, a we wtórym poczwórnym konie wrone,
  3. A w trzecim poczwórnym konie białe, a w czwartym poczwórnym konie strokate a mocne.
  4. I odpowiedziałem a rzekłem do Anioła, który mówił we mnie: Co to jest, Panie mój?
  5. I odpowiedział Aniół i rzekł do mnie: To są cztery wiatry niebieskie, które wychodzą, aby stały przed Panującym wszystkiéj ziemie.
  6. W którym były konie wrone, wychodziły do ziemie północnéj, a białe wyszły za nimi, a strokate wyszły do ziemie południowéj.
  7. A które były najmocniejsze, wyszły i chciały iść i biegać po wszystkiéj ziemi. I rzekł: Idźcie, chódźcie po ziemi! i biegały po ziemi.
  8. I zawołał mię i mówił do mnie, rzekąc: Oto które wychodzą do ziemie północnéj, uspokoiły ducha mego w ziemi północnéj.
  9. I stało się słowo Pańskie do mnie, rzekąc:
  10. Weźmij z przeprowadzenia od Holdai i od Tobiasza i od Idajasza, i przyjdziesz ty onego dnia i wnidziesz do domu Jozyasza, syna Sophoniasza, którzy przyszli z Babilonu.
  11. A nabierzesz złota i srebra, i poczynisz korony i włożysz na głowę Jezusa, syna Josedek, kapłana wielkiego.
  12. I rzeczesz do niego, mówiąc: To mówi Pan zastępów, rzekąc: Oto mąż; Wschód imię jego, a pod nim wznidzie i zbuduje kościół Panu.
  13. A on zbuduje kościół Panu i on nosić będzie sławę, i siędzie a panować będzie na stolicy swojéj i będzie kapłanem na stolicy swéj, a rada pokoju będzie między onymi dwiema.
  14. A korony będą Helem i Tobiaszowi i Idajaszowi i Hem, synowi Sophoniaszowemu, pamiątką w kościele Pańskim.
  15. A którzy są daleko, przyjdą, a budować będą w kościele Pańskim, i poznacie, że Pan zastępów posłał mię do was. A będzie to, jeźli słuchając usłuchacie głosu Pana, Boga waszego.

Rozdział 7

  1. I stało się roku czwartego Daryusza króla, stało się słowo Pańskie do Zacharyasza, czwartego dnia miesiąca dziewiątego, który jest Kaslew.
  2. I posłali do domu Bożego Sarasar i Rogomelech i mężowie, którzy byli z nim, aby ubłagali oblicze Pańskie,
  3. Żeby mówili kapłanom domu Pana zastępów i prorokom, mówiąc: Mamli płakać miesiąca piątego, albo się poświęcić mam, jakom już pierwéj uczynił przez wiele lat?
  4. I stało się słowo Pana zastępów do mnie, mówiąc:
  5. Mów do wszego ludu ziemie i do kapłanów, rzekąc: Gdyście pościli i płakali piątego i siódmego, przez te siedmdziesiąt lat, izaliście mnie post pościli?
  6. A gdyście jedli i pili, izaliście nie sobie jedli i sami sobie pili?
  7. Izali nie są słowa, które mówił Pan w ręce proroków pierwszych, gdy jeszcze w Jeruzalem mieszkano, i było bogate samo, i miasta około niego, i gdy na południe i po polach mieszkano?
  8. I stało się słowo Pańskie do Zacharyasza, rzekąc:
  9. To mówi Pan zastępów, rzekąc: Sąd prawdziwy sądźcie a miłosierdzie i litości czyńcie, każdy nad bratem swoim.
  10. A wdowy i sieroty i przychodnia i ubogiego nie potwarzajcie, i złego mąż bratu swemu w sercu swem niech nie myśli.
  11. I nie chcieli dbać, i odwrócili plecy odstępujące, a uszy swe obciążali, aby nie słyszeli.
  12. I serce swoje uczynili jako dyament, aby nie słuchali zakonu i słów, które posyłał Pan zastępów duchem swym przez ręce proroków pierwsze.
  13. I stało się rozgniewanie wielkie od Pana zastępów: i stało się, jako powiedział, a nie słuchali: tak wołać będą, a nie wysłucham, mówi Pan zastępów.
  14. I rozproszyłem je po wszech królestwach, których nie znają, i ziemia spustoszona jest od nich, dlatego że nie był przechodzący i wracający się: i uczynili ziemię pożądaną spustoszeniem.

Rozdział 8

  1. I stało się słowo Pana zastępów, rzekąc:
  2. To mówi Pan zastępów: Użaliłem się Syonu żalem wielkim i zagniewaniem wielkiem użaliłem się go.
  3. To mówi Pan zastępów: Wróciłem się do Syonu, a mieszkać będę w pośrodku Jeruzalem, i będzie nazwane Jeruzalem miastem prawdy, a góra Pana zastępów górą poświęconą.
  4. To mówi Pan zastępów: Jeszcze będą mieszkać starcy i baby po ulicach Jeruzalem, a mężowa laska w ręce jego prze mnóstwo dni.
  5. I ulice miejskie napełnią się dziećmi, i dzieweczki grającemi na ulicach jego.
  6. To mówi Pan zastępów: Jeźli się będzie zdało trudno przed oczyma ostatków ludu tego w onych dniach, izali przed oczyma memi trudno będzie? mówi Pan zastępów.
  7. To mówi Pan zastępów: Oto Ja wybawię lud mój z ziemie wschodniéj i z ziemie zachodu słońca.
  8. I przywiodę je, a mieszkać będą w pośrodku Jeruzalem i będą mi ludem, a Ja im będę Bogiem w prawdzie i w sprawiedliwości.
  9. To mówi Pan zastępów: Niech się zmocnią ręce wasze, którzy słyszycie tych dni te mowy przez usta proroków, w dzień, którego założon jest dom Pana zastępów, aby zbudowano kościół.
  10. Bo przede dni onymi zapłaty ludziom nie było, ani zapłaty bydłu, ani wchodzącemu, ani wychodzącemu nie było pokoju dla utrapienia: i puściłem wszystkie ludzie każdego przeciw bliźniemu swemu.
  11. A teraz nie wedle dni pierwszych Ja uczynię ostatkom ludu tego, mówi Pan zastępów.
  12. Ale nasienie pokoju będzie, winnica swój owoc dawać będzie i ziemia da urodzaj swój, i niebiosa dadzą rosę swoje, a uczynię, że posiędą ostatki ludu tego to wszystko.
  13. I będzie, jakoście byli przeklęctwem między narody, domie Judo, i domie Izrael! tak zbawię was, i będziecie błogosławieństwem: nie bójcie się, niech się zmacniają ręce wasze.
  14. Bo to mówi Pan zastępów: Jakom myślił, abych was utrapił, gdy mię do gniewu pobudzili ojcowie wasi, mówi Pan,
  15. A nie zmiłowałem się, tak nawróciwszy się, umyśliłem we dni te, abym dobrze uczynił domowi Juda i Jeruzalem: nie bójcie się.
  16. A tak te są słowa, które czynić będziecie: Mówcie prawdę, każdy z bliźnim swoim, prawdę a sąd pokoju sądźcie w bramach waszych.
  17. A Żaden przeciw przyjacielowi swemu nie myślcie złego w sercach waszych i przysięgi téż kłamliwéj nie miłujcie; bo to wszystko jest, czego nienawidzę, mówi Pan.
  18. I stało się słowo Pana zastępów do mnie, rzekąc:
  19. To mówi Pan zastępów: Post czwartego i post piątego i post siódmego i post dziesiątego będzie domowi Juda weselem i radością i znamienitemi uroczystemi święty: tylko prawdę a pokój miłujcie.
  20. To mówi Pan zastępów: Aż przyjdą narody i będą mieszkać w mieściech mnogich, i pójdą obywatele jeden do drugiego, mówiąc: Pójdźmy a ubłagajmy oblicze Pańskie a szukajmy Pana zastępów, pójdę i Ja.
  21. I przyjdą narody mnogie i narodowie mocni szukać Pana zastępów w Jeruzalem i ubłagać oblicze Pańskie.
  22. To mówi Pan zastępów: W one dni, w które uchwycą się dziesięć człowieka ze wszech języków pogańskich, a uchwycą się podołka męża Judzkiego, mówiąc: Pójdziem z wami; bośmy słyszeli, że jest Bóg z wami.

Rozdział 9

  1. Brzemię słowa Pańskiego w ziemi Hadrach i Damaszku, odpoczynienia jego; bo Pańskie jest oko człowiecze i wszystkich pokoleń Izraelowych.
  2. Emath téż w granicy jego i Tyr i Sydon; bo przypisowali sobie mądrość bardzo.
  3. I zbudował Tyr zamek swój a nazgromadzał śrebra jako ziemie, a złota jako błota ulic.
  4. Oto Pan posiędzie go i porazi na morzu moc jego, a samego ogień pożre.
  5. Ujrzy Aszkalon a zlęknie się, i Gaza, a rozboleje się bardzo, i Akkaron; bo się zawstydziła nadzieja jego, i zginie król z Gazy, a w Aszkalonie mieszkać nie będą.
  6. I siedzieć będzie oddzielacz w Azocie, a wytracę pychę Philistynów.
  7. I odejmę krew jego z gęby jego a obrzydłości jego z pośrodku zębów jego: a zostawion będzie i ten Bogu naszemu i będzie jako książę w Juda, a Akkaron jako Jebuzejczyk.
  8. I obtoczę dom mój tymi, którzy mi bojują, idąc i wracając się: i nie przejdzie po nich więcej wycięgacz; bom teraz ujrzał oczyma memi.
  9. Raduj się wielce, córko Syon! wykrzykaj, córko Jeruzalem! Oto król twój przyjdzie tobie sprawiedliwy i zbawiciel, on ubogi, a wsiadający na oślicę i na źrebię, syna oślice.
  10. I wytracę poczwórny z Ephraim i konia z Jeruzalem, a połamany będzie łuk wojenny: i będzie mówił pokój narodom, a władza jego od morza aż do morza, a od rzek aż do kończyn ziemie.
  11. Ty téż we krwi przymierza twego wypuściłeś więźnie twoje z dołu, w którym niemasz wody.
  12. Wróćcie się do miejsca obronnego, więźniowie nadzieje! dziś téż opowiadając dwojako oddam tobie.
  13. Bom wyciągnął sobie Judę jako łuk, napełniłem Ephraima i wzbudzę syny twoje, Syonie! na syny twoje, Grecka ziemio! i położę cię jako miecz mocarzów.
  14. A Pan Bóg nad nimi widzian będzie, a wynidzie jako błyskawica strzała jego: a Pan Bóg w trąbę zatrąbi i pójdzie w wichrze południowym.
  15. Pan zastępów zaszczyci je, i pożerać będą i podbiją kamieńmi proce, a pijąc upiją się jako winem i napełnią się jako czasze, i jako rogi ołtarza.
  16. I zbawi je Pan, Bóg ich, dnia onego, jako trzodę ludu swego; bo kamienie święte podwyższą się na ziemi jego.
  17. Bo cóż jest dobrego jego, i co cudnego jego, jedno zboże wybranych, a wino, które rodzi panny?

Rozdział 10

  1. Proście od Pana dżdżu czasu późnego, a Pan uczyni śniegi i deszcz wielki da im, każdemu trawę na polu.
  2. Bo bałwany mówiły niepożyteczne rzeczy, wieszczkowie widzieli kłamstwo, a widosnowie mówili po próżnicy, daremnie cieszyli; przetóż zawiedzieni są jako trzoda, będą utrapieni, że nie mają pasterza.
  3. Na pasterze rozgniewała się zapalczywość moja, a kozły nawiedzę; bo nawiedził Pan zastępów trzodę swoję, dom Juda, i postawił je jako konia sławy swéj w bitwie.
  4. Z niego węgieł, z niego kołek, z niego łuk bitwy, z niego wynidzie każdy wycięgacz spółem.
  5. I będą jako mocarzowie depcący błoto ulic w bitwie, i walczyć będą; bo Pan z nimi, a zawstydzą się wsiadacze na konie.
  6. I umocnię dom Juda a dom Józeph zbawię i nawrócę je; bo się zlituję nad nimi: i będą, jako byli, kiedym ich był nie porzucił; bom Ja Pan, Bóg ich, i wysłucham je.
  7. I będą jako mocarze Ephraim, a rozweseli się serce ich jako od wina, i synowie ich ujrzą a rozweselą się, i rozraduje się serce ich w Panu.
  8. Zagwizdnę im a zgromadzę je; bom je odkupił, a rozmnożę je, jako przedtem byli rozmnożeni.
  9. I rozsieję je między narody, a zdaleka wspomną na mię, i żyć będą z synmi swymi, a wrócą się.
  10. I przywiodę je z ziemie Egipskiéj, a od Assyryjczyków zgromadzę je, a do ziemie Galaad i Libanu przywiodę je, a nie najdzie się im miejsce.
  11. I przejdzie przez morze wąskie i rozbije na morzu wały, i zawstydzą się wszystkie głębokości rzeki, i będzie zniżona pycha Assur, a berło Egipskie odstąpi.
  12. Posilę je w Panu, a w imieniu jego chodzić będą, mówi Pan.

Rozdział 11

  1. Otwórz, Libanie! wrota twoje, a niech pożre ogień cedry twoje.
  2. Zawyj jodło; bo upadł cedr, iż wielmożni są spustoszeni. Wyjcie dęby Basan; bo wycięty jest las obronny.
  3. Głos wycia pasterzów, że zburzona jest wielmożność ich: głos ryku lwów; bo zburzona jest pycha Jordanu.
  4. To mówi Pan, Bóg mój: Paś owce zabicia,
  5. Które ci, co je mieli, zabijali a nie zawołali, i przedawali je, mówiąc: Błogosławiony Pan, staliśmy się bogatymi, a pasterze ich nie folgowali im.
  6. A Ja więcéj folgować nie będę obywatelom ziemie, mówi Pan; oto Ja wydam ludzie, każdego w rękę bliźniego jego i w rękę króla jego, i wysieką ziemię, a nie wyrwę z ręki ich.
  7. I będę pasł bydło zabicia dlatego, o ubodzy trzody! i wziąłem sobie dwie laski, jednęm nazwał Pięknością, a drugąm nazwał Powrózkiem, i pasłem trzodę.
  8. I wyciąłem trzech pasterzów miesiąca jednego, i skurczyła się dusza moja dla nich; bo téż dusza ich mieniła się dla mnie, i mówiłem:
  9. Nie będę was pasł; co umiera, niech umiera, a co wysieczono, niech będzie wysieczono, a drudzy niech żrą, każdy mięso bliźniego swego.
  10. I wziąłem rózgę, którą zwano Piękność, i zrzezałem ją, abych wniwecz obrócił przymierze, którem postanowił ze wszymi narody.
  11. I wniwecz się obróciło w on dzień, i poznali tak ubodzy trzody, którzy mi strzegą, że słowo Pańskie jest.
  12. I rzekłem do nich: Jeźli jest rzecz dobra w oczach waszych, przynieście zapłatę moję, a jeźli nie, niechajcież. I odważyli zapłatę moję trzydzieści śrebrników.
  13. I rzekł Pan do mnie: Porzuć to do garncarza, piękną zapłatę, którąm jest od nich oszacowan. I wziąłem trzydzieści śrebników i porzuciłem je w domu Pańskim do garncarza.
  14. I zrzezałem rózgę moję wtórą, którą zwano Powrózkiem, abych rozwiązał braterstwo między Judą a Izraelem.
  15. I rzekł Pan do mnie: Jeszcze weźmij sobie naczynia pasterza głupiego.
  16. Bo oto Ja wzbudzę pasterza na ziemi, który opuszczonych nie będzie nawiedzał, rozproszonego nie będzie szukał, a złamanego leczyć nie będzie, a co stoi, karmić nie będzie; a mięso tłustych będzie jeść i kopyta ich strąci.
  17. O pasterzu, a bałwanie, opuszczający trzodę! miecz na ramieniu jego i na oku prawem jego: ramię jego schnieniem uschnie, a oko prawe zaciemniając się zaćmi.

Rozdział 12

  1. Brzemię słowa Pańskiego na Izraela. Mówi Pan, rozciągający niebiosa i gruntujący ziemię, a tworzący ducha człowieczego w nim:
  2. Oto Ja stawię Jeruzalem naprożnikiem obżarstwa wszym narodom wokoło; lecz i Juda będzie w oblężeniu przeciwko Jeruzalem.
  3. I będzie: Dnia onego położę Jeruzalem kamieniem ciężaru wszym narodom: wszyscy, którzy go będą podnosić, zranieniem zranieni będą, i zbiorą się nań wszystkie królestwa ziemskie.
  4. Onego dnia, mówi Pan, zarażę każdego konia strętwieniem, a wsiadacza jego szaleństwem: a na dom Juda otworzę oczy moje, a każdego konia narodów zarażę ślepotą.
  5. I rzeką hetmanowie Juda w sercu swem: Niech mi będą posileni obywatele Jeruzalem w Panu zastępów, Bogu ich.
  6. Onego dnia pokładę książęta Judzkie jako piec ognisty między drwy i jako pochodnią ognistą w sianie: i pożrą po prawicy i po lewicy wszystkie narody wokoło, i mieszkać będą w Jeruzalem zasię na swem miejscu w Jeruzalem.
  7. I zbawi Pan przybytki Juda jako na początku, aby się nie wielmożnie chlubił dom Dawidów, i chwała mieszkającym w Jeruzalem przeciwko Juda.
  8. Onego dnia zaszczyci Pan obywatele Jeruzalem, i będzie, ktoby się obraził z nich w on dzień, jako Dawid, a dom Dawidów jako Boży, jako Anioł Pański przed obliczem ich.
  9. I będzie dnia onego: Będę szukał zetrzeć wszystkie narody, które przychodzą na Jeruzalem.
  10. I wyleję na dom Dawidów i na obywatele Jeruzalem Ducha łaski i modlitw, i patrzyć będą na mię, którego przebodli, i płakać go będą płaczem jako nad jednorodzonym; i będą nad nim żałować, jako więc żałują przy śmierci pierworodnego.
  11. Onego dnia wielki będzie płacz w Jeruzalem jako płacz Adadremmon na polu Mageddon.
  12. I będzie płakać ziemia, familie a familie osobno, familie domu Dawidowego osobno, a niewiasty ich osobno.
  13. Familie domu Nathan osobno, a niewiasty ich osobno, familie domu Lewi osobno, a niewiasty ich osobno, familie Semei osobno, a niewiasty ich osobno.
  14. Wszystkie familie insze, familie a familie osobno, a niewiasty ich osobno.

Rozdział 13

  1. Onego dnia będzie źródło otworzone domowi Dawidowemu i mieszkającym w Jeruzalem na omycie grzesznego i miesiącznice.
  2. I będzie dnia onego, mówi Pan zastępów, wytracę imiona bałwanów z ziemie, i nie będą więcéj wspominane, i fałszywe proroki i ducha nieczystego zniosę z ziemie.
  3. I będzie, gdyby kto prorokował daléj, rzeką mu ojciec jego i matka jego, którzy go porodzili: Nie będziesz żyw; boś mówił kłamstwo imieniem Pańskiem: i ukolą go ojciec jego i matka jego, rodzicy jego, gdyby prorokował.
  4. I będzie: Onego dnia zawstydzą się prorocy, każdy z widzenia swego, gdy prorokować będzie, a nie będą się obłóczyć w płaszcz worowy, żeby kłamali.
  5. Ale rzecze: Nie jestem prorok, człowiek oracz ja jestem; bo Adam przykładem moim od młodości mojéj.
  6. I rzeką mu: Cóż to za rany są w pośrodku rąk twoich? I rzecze: Temi jestem zranion w domu tych, którzy mię miłowali.
  7. Mieczu! ocknij się na pasterza mego i na męża przyległego mi, mówi Pan zastępów: Uderz pasterza, a rozproszą się owce, i obrócę rękę moje na malutkie.
  8. I będą po wszystkiéj ziemi, mówi Pan, dwie części na niéj będą rozproszone i ustaną, a trzecia część zostanie na niéj.
  9. I powiodę część trzecią przez ogień i palić je będę, jako palą śrebro, a doświadczać ich będę, jako doświadczają złota. On będzie wzywał imienia mego, a Ja go wysłucham, rzekę: Lud mój jesteś. A on rzecze: Pan, Bóg mój.

Rozdział 14

  1. Oto przyjdą dni Pańskie, a będą dzielić korzyści twoje w pośrodku ciebie.
  2. I zgromadzę wszystkie narody do Jeruzalem ku bitwie, i będzie wzięte miasto, i zburzą domy i niewiasty pogwałcą, i wynidzie połowica miasta w niewolą, a ostatek ludu nie będzie wzięt z miasta.
  3. I wynidzie Pan a będzie walczył na one narody, jako walczył w dzień wojny.
  4. I staną nogi jego w on dzień na górze oliwnéj, która jest przeciw Jeruzalem na wschód słońca, a rozpadnie się góra oliwna w poły na wschód słońca i na zachód rozpadliną bardzo wielką, i odwali się połowica góry na północy, a połowica jéj na południe.
  5. I ucieczecie w dolinę gór onych; bo dosięże dolina gór aż do bliskiéj; a będziecie uciekać, jakoście uciekali przed trzęsieniem ziemi za dni Ozyasza, króla Judzkiego, i przyjdzie Pan, Bóg mój, i wszyscy święci z nim.
  6. I będzie dnia onego: Nie będzie światłości, ale zimno i mróz.
  7. I będzie dzień jeden, który jest wiadomy Panu, nie dzień ani noc, a czasu wieczornego będzie światło.
  8. I będzie w on dzień: Wynidą wody żywe z Jeruzalem, połowica ich do morza wschodniego, a połowica ich do morza ostatniego, lecie i zimie będą.
  9. I będzie Pan królem nad wszystką ziemią. W on dzień będzie Pan jeden, i będzie imię jego jedno.
  10. I wróci się wszystka ziemia aż do puszczy, od pagórku Remmon na południe Jeruzalem, i podniesie się i będzie mieszkał na miejscu swem od bramy Benjamin aż do miejsca bramy pierwszéj i aż do bramy węgłów, i od wieże Hananeel aż do pras królewskich.
  11. I będą mieszkać w nim, a wytracenia nie będzie więcéj; ale Jeruzalem siedzieć będzie bezpiecznie.
  12. A ta będzie kaźń, którą skarze Pan wszystkie narody, które walczyły na Jeruzalem: Będzie schnąć ciało każdego stojącego na nogach swych, oczy jego uschną w dziurach swych i język ich uschnie w gębie ich.
  13. Dnia onego będzie trwoga Pańska wielka między nimi, i uchwyci mąż rękę bliźniego swego, i zejmie się ręka jego z ręką bliźniego jego.
  14. Lecz i Judas walczyć będzie na Jeruzalem, i będą zgromadzone bogactwa wszech narodów wokoło, złoto i śrebro i szat dosyć wiele.
  15. I tak będzie upadek konia i muła, wielbłąda i osła i wszech bydląt, które były w obozie onym, jako upadek ten.
  16. A wszyscy, którzy się zostaną ze wszech narodów, które przyciągnęły przeciw Jeruzalem, chodzić będą od roku do roku, aby się kłaniali królowi, Panu zastępów, a święcili święto Kuczek.
  17. I będzie: Ktoby nie szedł z familii ziemie do Jeruzalem, aby się pokłonił królowi, Panu zastępów, nie będzie deszcz na nie.
  18. A jeźliby i familia Egiptu nie wstąpiła a nie przyszła, ani na nię będzie; ale będzie upadek, którym pokarze Pan wszystkie narody, któreby nie chodziły na święcenie święta Kuczek.
  19. Ten będzie grzech Egiptu i ten grzech wszech narodów, któreby nie chodziły na obchodzenie święta Kuczek.
  20. Onego dnia będzie, co na uździe końskiéj jest, poświęcono Panu, i będą kotły w domie Pańskim jako czasze przed ołtarzem.
  21. I będzie każdy kocieł w Jeruzalem i w Juda poświęcony Panu zastępów: i będą przychodzić wszyscy ofiarujący, a będą brać z nich i będą w nich warzyć: a nie będzie kupca więcéj w domu Pana zastępów onego dnia.

Przejdź do Psalmu:
01, 02, 03, 04, 05, 06, 07, 08, 09, 10,
11, 12, 13, 14

Kontakt

Kontakt:
Jeśli coś Ci się
spodobało, albo
niespodobało,
skontaktuj się.

Artykuły

Artykuły:
szczegółowe
omówienie
najważniejszych
zagadnień biblijnych

Blogi

Blogi
tematyczne:

czyli swobodnie,
krótko, konkretnie,
i na temat...

Biblia on-line

Biblia on-line:
tekst Biblii
w wersji
przyjaznej
do czytania

Pomoc

Pomoc:
Jak możesz
bezpłatnie pomóc
w rozwoju
tej strony?

Encyklopedia

Encyklopedia
biblijna:

czyli wiedza
w wersji
skondensowanej

Wystawy

Wystawy:
fotoreportaże
z wystaw
biblijnych
i kreacjonistycznych

Mapy

Mapy biblijne:
Zobacz, gdzie
toczyły się
wydarzenia
opisane w Biblii.

Pytania

Pytania:
Jeśli nie możesz
znaleźć informacji,
zadaj pytanie
autorowi serwisu.

Regulamin

Regulamin:
Jak korzystać
z serwisu,
żeby niczego
nie zepsuć?

Memy

Memy:
Podobno
jeden obraz
jest jak
tysiąc słów.

Mapa strony

Mapa strony:
czyli treści serwisu
przedstawione
w sposób
uporządkowany.